Jak promienie słońca. Zachodzącego powoli w odcieniach różu i pomarańczy. Nie chce się oderwać wzroku.
Jak myśl przebiegająca milion razy. Ta sama myśl, jednak wciąż tak świeża, tak czysta i nieodkryta, jak nigdy wcześniej.
Jenocześnie tęsknota. Wciąż nie pozwalająca o sobie zapomnieć - i oby na zawsze.
Wszystko skupia się wokół jednego.
Devious Comments
--
I've got business with the Senate. How 'bout you fellas step aside?
- Cad Bane
--
Gdy wyschnie źródło gwiazd
Będziemy świecić nocom
Gdy skamienieje wiatr
Będziemy wzruszać powietrze
Previous PageNext Page